Praca w domu
Praca w domu
Czy zdążyło Ci sie kiedyś być matką na urlopie wychowawczym? Jak wyglądał wtedy twój dzienny rozkład dnia? Śniadanie dla rodziny, zmywanie po wszystkich - bo przecież oni idą “do pracy” a ty tylko “siedzisz” w domu z dziećmi…Potem zakupy z płaczącym maluchem, który albo najchętniej zgarnąłby wszystkie lizaki stojące przy kasie w supermarkecie, albo - jeśli już dostanie jednego z nich - lepi się jak cały jak miód, i przykleja się do wszystkiego po drodze. Po zakupach trzeba wziąć się za obiad bo malec krzyczy z głodu, a jeszcze nie zdążyłaś go przecież zabrać na spacer (co z ciebie za matka!/ojciec!). Po spacerku udaje ci sie cichaczem gdy krzykacz zaśnie zrobić w przelocie jakieś pranie i ogarnąć mieszkanie zanim wszyscy wrócą z pracy czy ze szkoły. Nietrudno się domyślić, że tysiące matek podpisałoby się pod tym scenariuszem. Pracują, biegają, nie mogą złapać tchu. I wszystko dałoby się jeszcze jakoś znieść, gdyby nie ten komentarz pod koniec dnia, od ukochanego “pana męża”: “tobie to się powodzi, siedzisz cały dzień w domu…”
Tags: biegają, do pracy, dzieci w domu, lizaki, matka, męża, miód, obiad, ojciec, praca w domu, pranie, płacz malucha, rozkład dnia, scenariuszem, siedzisz, śniadanie, spacer, supermarket, urlop wychowawczy, w domu, z głodu, zakupy, zmywanie